...bo komentarze są do 250 znaków, a tu widzę mam jakiegoś fana moich fotek. Wielkie dzięki za oceny i komentarze!
Ocena: brak oceny
23.2.2006, godz. 02:57
barbidul
(ucięło mi kawałek)
Rozumiem, że w reportażu pokazuje się wszystko tak jak jest no i dobrze. Na pewno są osoby mniej wrażliwe, które docenią i te fotki.
Ocena: brak oceny
22.2.2006, godz. 22:38
barbidul
Oj to dobrze bo bym z głodu padła :D
Reportaże z naszych ubojni też mnie rażą. Przychodzi mi z miejsca do głowy obraz uśmiercania zwierzaka a że mam w domu trzy przygarnięte...............
Rozumiem, że w reportażu pokazuje się wszystko tak jak jes
Ocena: brak oceny
22.2.2006, godz. 22:37
BARTEK - autor
Dzięki za wpis. Może zorganizuję takie, bardziej "kulinarne", normalne fotki. W Chinach też jest wiele fajnych przysmaków, wcale nie muszą być z psa :-).
Ocena: brak oceny
22.2.2006, godz. 03:04
barbidul
Ciekawą stworzyłeś galerię. Oprócz zdjęć „kulinarnych” wszystko mi się podoba. Fajne komentarze do zdjęć.
A kto w Shenzhen nie jezdzi po wariacku?
Ocena: 3
kiepskie i nie oddaje klimatu
Ocena: 2
...bo komentarze są do 250 znaków, a tu widzę mam jakiegoś fana moich fotek. Wielkie dzięki za oceny i komentarze!
Ocena: brak oceny
(ucięło mi kawałek)
Rozumiem, że w reportażu pokazuje się wszystko tak jak jest no i dobrze. Na pewno są osoby mniej wrażliwe, które docenią i te fotki.
Ocena: brak oceny
Oj to dobrze bo bym z głodu padła :D
Reportaże z naszych ubojni też mnie rażą. Przychodzi mi z miejsca do głowy obraz uśmiercania zwierzaka a że mam w domu trzy przygarnięte...............
Rozumiem, że w reportażu pokazuje się wszystko tak jak jes
Ocena: brak oceny
Dzięki za wpis. Może zorganizuję takie, bardziej "kulinarne", normalne fotki. W Chinach też jest wiele fajnych przysmaków, wcale nie muszą być z psa :-).
Ocena: brak oceny
Ciekawą stworzyłeś galerię. Oprócz zdjęć „kulinarnych” wszystko mi się podoba. Fajne komentarze do zdjęć.
Ocena: 6